Już dobrze... Mam to już gdzieś... Zobojętniało mi W de mam siostrę i jej pieprzoną łaskę... Nie to nie, przyjdzie koza do woza, a ja wtedy jej pokażę, gdzie jej miejsce... Nie jestem mściwa, ale ona zdecydowanie przeholowała...
Nie wyjadę? Trudno, nie pierwszy raz nie będę miała możliwości... Tylko potrzebuję trochę odpiąć się od codzienności i pobyć z mężem sam na sam...