właśnie wróciłam z zakupów i pan sprzedający owoce mnie podrywał
nawet jest przystojny śniady taki około 30-tki.
Powiedziałam mężowi że mnie faceci zaczepiają i żebvy lepiej przyjechał tak w żartach i się trochę naburmuszył...
ale wiecie co, ja sama nie wiem ale jakoś teraz wielu mężczyzn mi się podoba...czy ja jestem jakaś nie normalna?? dziś w nocy też mi się śnił jakiś przystojniak i bynajmniej to nie był mój mąż


Ale niedługo trwała ta zazdrość, 2miesiące i koniec.Zaszłam w ciaże i maż powiedział ze teraz to już żaden na mnie nie poleci.Milusi nie ma co.