madzia22, ale moja malutka miała z miesiąc jak stosowałyśmy aptin, tej aptekarce coś sie pomyliło. Przecież ten lek znany jest od dawnych czasów.
Z tą nystatyną jest tak, ze chyba ze 2 opakowania przerobiłyśmy, jak zniknęła jedna, pojawiła się inna. Ale ja brałam na gazik troszkę nystyny i ścierałam,nawet tam gdzie nie było buźkę posmarowałam, w końcu dały spokój.
(pediatra stwierdziła ze nie mozliwe jest zebym się zaraziła)
źle przeczytałam
a dla przezorności smarowałabym też brodawki nystatyną
Wtedy szwagierka mi powiedziała, że najlepiej działa mocz malucha. Żeby założyć pieluchę tetrową i zaraz po nasiusianiu wytrzeć te pleśniawki
