sierpniówka, to dawaj zaproszenie
do szczypiora jeszcze dluga droga, ale bardzo dziekuje
A ty sie nie lam, dasz rade, ja juz 1,5 mioesiaca zyje z Dukanem pod jednym dachem
5 czerwca mam wesele i nie mogłam sobie znaleźć kiecki postanowiłam więc isć w swojej ślubnej (zdjęcia dostępne na NK) pojechałam z kiecka do pracowni i się załamałam będzie poszeżana do rozmiaru słonia już mi się odechciało wesela i wszystkiego
dlaczego ja mam tak słabą wolę i nie potrafię wytrwać w diecie? MASAKRA
avanti83, kochana, nie placz bo to nic ci nie da, tylko zbierz sie w sobie i zrob cos z soba
O ile pamietam to kiedys juz schudlas i to nie malo, wiec silna wole masz bo niejednej osobie by sie to nie udalo.
Przeciez jedzenie toba nie rzadzi.
Musisz sobie dac postanowienie a do czerwca z dobrych pare kg zrzucisz.
TYLKO UWIERZ W SIEBIE