ja cały dzień przeleniuchowalam,mąż z dziećmi poszedł na plac zabaw a ja trochę pospałam,poopalałam się i poprzesadzałam kwiatki
Nadal chora więc na nic nie miałam siły
Jednak rosołek ugotowany przez męża powoli stawia mnie na nogi
puk, puk nie tylko dwie, są też czytelniczki ale nie piszą- działają z pozycji obserwatorów, pozdrawiam serdecznie w tą ciepłą środową noc.jenny1983, no my tu tylko dwie zaglądamy![]()
Dziś dopiero komputer odpaliłam,nie miałam czasu ,sprzątałam,prasowałam ...teraz siadłam i już chyba nie wstanęnie no jeszcze dzieci trzeba wykąpać ...
Wróć do „Przed Ciążą, czyli chcemy mieć dziecko”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Bing [Bot] i 1 gość