Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

02 kwie 2011, 14:59

Witam sobotnio,
ja rano na badaniach byłam. później pojechaliśmy na zakupy i jakoś taka zmęczona wróciłam, że jak się położyłam na chwilę to spałam 2 godziny. D też zasnął. Pogoda podobna jak u Was-ciepło ale pochmurno ale całe szczęście nie pada. Mi się tylko dziwnie w głowie kręci więc pewnie będzie lało bo ja mam tak bardzo często na deszcz.
Na obiadek mam leczo i pewnie na jutro zostanie. Z tym bigosem i grillem to smaka narobiłyście mi dziewczynki :ico_nienie: Bigos może zrobię (jeśli D będzie chciał jeść), ja za kiszona nie przepadam ale na początku ciąży to jadłam wszystko co kwaś więc kapusta była jako surówka do obiadu co drugi dzień. A grill no cóż pomarzyć można jak się nie ma działki a elektryczny to nie to samo.
witam :ico_kawa: :ico_kawa:
Koroneczka dziekuję,pewnie się wszystko jakoś ułoży tylko ja się zaczynam stresować lekko,że wszystko na ostatnią chwilę będzie zrobione a ja tak nie lubię :ico_sorki:
Ja też tego nie lubię w przeciwieństwie do mojego D ten to zawsze na wszystko ma czas. Choć fakt faktem sam kazał mi pakować torbę 2 tyg. temu. Dziś ja dokończę pakować.

Markotka nie szalej :ico_nienie: bo jeszcze Krzyś musi pograć z Tobą w duecie .
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2011, 15:30 przez Murchinson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

02 kwie 2011, 15:23

Wróciliśmy z zakupów oboje z Filipkiem padnięci :ico_sorki: Filip właśnie zasnął, ja wstawiłam zapiekankę do piekarnika i czekam na męża. On zje i poleci bo się umówił z kolegami, a ja chyba dołączę do Filipka :ico_spanko:

Chyba tylko u mnie słoneczko świeci i pogoda cudna :-D

Kupiłam sobie butki na małym obcasiku w Deichmannie. Nareszcie będę miała w czym śmigać, bo teraz już w kozakach się gotuję a moje wszystkie wiosenne buty na obcasie wysokim :ico_sorki:

Ja bigosik lubię wszelkiego rodzaju :-D Z kiszonej, ze świeżej, mieszany i z młodej kapustki. Taki bigos z prawdziwego zdażenia to robiłam tylko raz. Z dwóch rodzajów mięs, z kiełbaską, z grzybkami, ze śliweczką mmm mi też smaka narobiłyście :-D

Awatar użytkownika
wiola85
Jestem mózgiem tego forum!
Jestem mózgiem tego forum!
Posty: 1892
Rejestracja: 19 mar 2008, 15:19

02 kwie 2011, 16:10

Teraz to i ja mam smaka na bigosik, mniam trzeba sobie kiedys zrobic, jeszcze przed porodem bo potem to juz nie bede mogła jesc :-)

U mnie tez jest ładnie, sloneczko z chmurkami ale ciepło, planujemy grilla sobie zrobic na ogrodku :-)

Markotka uwazaj kochana na siebie bo to nic smiesznego, a jeszcze troszke musisz donosci :-)
Mi się tylko dziwnie w głowie kręci więc pewnie będzie lało bo ja mam tak bardzo często na deszcz.
no to jestes taka mała stacja pogody :-)

Nowa ja przytyłam juz 13 kg ale mysle ze do 15 dojade, tak samo miałam z Filipkiem, na szczescie szybko zrzuciłam i mysle ze teraz tez tak bedzie :-)

koroneczka chyba Motylek ma racje, przez nasze piersi mozliwe ze nas tak boli, bo ja mam duze urosły mi bardzo, az strach pomyslec co zostanie z nich po ciazy.
Po pierwszej to mi taka skora brzydka została jak schudłam :ico_szoking:

Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

02 kwie 2011, 16:43

no to jestes taka mała stacja pogody :-)
Oj tak, mam to po mamie. Moja sistra też tak ma. Śmiałyśmy się bo rano jej się kręciło, a teraz ja mam helikopter w głowie :ico_oczko:

Awatar użytkownika
NOWA
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3679
Rejestracja: 29 paź 2007, 14:50

02 kwie 2011, 17:34

hej

Ja popijam drugą już :ico_kawa: , bo spanie mnie coś bierze :ico_spanko: .

Pola chciała iśc do babci wiec mąż ją odprowadził, a sam jak zwykle przy samochodach coś robi :-) .

My grilla zrobimy chyba jutro, znajomi może wpadną. A z tym jedzonkiem to może nie będzie tak źle, ja pamiętam tydzień po porodzie Poli byłam na grillu u rodziców i jadłam grillowane piersi z kurczaka i nic małej nie było (chude miesko niezbyt przyprawione myślę, ze nie zaszkodzi, albo chlebek z masełkiem :-) ) a pierwsze co zjadłam jak wróciłam ze szpitala to były truskawki :ico_wstydzioch:

markotka dzieki :ico_sorki: , uważaj kochana, jeszcze za wcześnie na rozpakunek :ico_nienie:

wiola85 ja też jak schudłam i skończyłam karmić miałam tak z piersiami :ico_placzek: , one są własnie najgorsze, brzuch i reszta jakoś wróciły do normalności, ale piersi nie bardzo, teraz nie ma sie co oszukiwać będą jeszcze gorsze. Ja to chyba naa jakis zabieg się pokuszę :ico_noniewiem: , bo niestety ani ćwiczenia, ani kremy za wiele nie dadzą :ico_noniewiem:

Motylek22 :ico_brawa_01: za udane zakupy, też chciałam sobie jakies buty kupić, ale ja chyba zaczekam i po porodzie kupię sobie jakieś ładne wysokie :-)

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

02 kwie 2011, 18:51

Dzisiaj jest spokojniej, dużo leżę, ale brzuch i tak dość często twardnieje :ico_sorki:

Ja nie wiem jak to jest do końca z tym trzymaniem diety podczas karmienia, podobno tylko u nas jest taka nagonka na kobiety :ico_noniewiem: Kiedyś oglądałam program, w ktorym wypowiadała się dietetyczka i mówiła, że do dziecka pokarm dociera przetrawiony już przez matkę i nie ma prawa mu zaszkodzić, wyjątkiem są sytuacje, gdzie dziecko ma na jakiś konkretny pokarm alergię, wtedy daną rzecz trzeba eliminować, a tak to nie ma znaczenia czy zjemy mięso gotowane, smażone czy grillowane.

Też jestem ciekawa jakie będą moje piersi po karmieniu :ico_oczko: mogłyby zostać już takie większe :-D

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

02 kwie 2011, 19:42

markotka, z dietą to zależy od dziecka. Mój Filipek miał kolki jak nie trzymałam diety, jak zjadłam coś smażonego lub mocniej przyprawionego. Najlepiej na poczatku trzymać dietę i wprowadzać po jednym produkcie i obserwować jak dziecko reaguje, jak dobrze to wprowadzić kolejny.

A jeśli chodzi o piersi po karmieniu to raczej nie nastawiaj się na to że zostaną większe :ico_oczko: Chociaż zdaża się :-)

Mój Filipek się kąpie a ja już ścielę łóżko, polenimy się razem troche :-D

NOWA, wiele kobiet mówi że po drugiej ciąży piersi wyglądają dużo lepiej :ico_oczko: Nie wiem od czego to zależy ale tak piszą. Moje piersi po karmieniu nie wyglądały jakoś strasznie tyle że nie były już tak jędrne i twarde jak wcześniej :ico_oczko: Tylko takie budyniowate :ico_haha_01: A jak będzie teraz to zobaczymy. Ja przez całą ciąże smaruję dobrym kremem i po ciąży też mam krem taki typowo do biustu dla kobiet po ciąży i karmieniu. Mojej siostrze bardzo poprawił kondycję biustu po karmieniu i ja też go stosowałam ale krótko bo zaraz zaszłam w ciążę. Ważne też jest aby nosić dobrze dobrany biustonosz.

Awatar użytkownika
wiola85
Jestem mózgiem tego forum!
Jestem mózgiem tego forum!
Posty: 1892
Rejestracja: 19 mar 2008, 15:19

02 kwie 2011, 20:29

NOWA, ciekawe jak to bedzie z tymi piersiami, dobrze ze sa staniki bo one przynajmiej nadaja ksztalt tym piersia, gdyby nie to oj to brzydko by wygladały moje piersi takie zwisy skorne :ico_olaboga:

Ja tez chciałam sobie kupic teraz buciki ale jak chodziłam po sklepie to podobały mi sie wszystkie na obacasach, a teraz nie chodze w obcasach wiec tez poczekam jeszcze i potem sobie cos fajnego kupie :-D

markotka, ja tez nie wiem jak to do konca z tymi dietami jest. U mnie podobnie jak u motylka, mały bardzo reagował na to co zjadłam i potem miał kolki. Wiec jak bardzo sie pilnowałam, a jak juz mały znowu płakał to ciagle sie zastanawiałm co nie tak zjadłam :ico_olaboga:

Motylek22, ja to nie mam zadnego kremu na piersi, tylko poprostu balsamem sie smaruje.
A to Filipek sam sie kąpie???

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

02 kwie 2011, 21:11

wiola85, Filipka najpierw ja "wyszoruję" a potem sam się pluska, ale tak że mam go na oku :okulary:
Ja tez chciałam sobie kupic teraz buciki ale jak chodziłam po sklepie to podobały mi sie wszystkie na obacasach, a teraz nie chodze w obcasach wiec tez poczekam jeszcze i potem sobie cos fajnego kupie
Ja właśnie chciałam kupić takie na teraz na ciąże bo nie miałam. Też teraz nie chodze na obcasach a w mojej szafie tylko takie na wiosne mam. Te co kupiłam też co prawda mają obcasik ale niziutki i wygodnie mi w nich :-) A chciałam coś do spódniczek.

patrycja_g
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 878
Rejestracja: 02 wrz 2010, 08:18

03 kwie 2011, 07:50

hej dziewczyny

dzis ja stawiam :ico_tort: za 36 tydzien :-)

markotka, tesciowi wchodzili przez pachwiny

NOWA, gratulacje dla dzielnej Poli :-)

Mi tez ta moja sytuacja przypomina ta z Murchinson, niby zagrozenie ale niekt nie zrobi nic zeby je wyeliminowac, smutne ale musze jeszcze troche sie podowiadywac i na pewno nie dam sobie zrobic podpajeczynowkowego

Nam na szkole rodzenia polozna mowila zeby jesc wszystko, nawet te produkty ktore uchodza za uczulajace, typu truskawki. Tylko jednego dnia zjesc np 2 i obserwowac dziecko jak mu nic nie bedzie to nastepnego dnia zjesc sobie i 5 i tak z kazdym produktem.

Musialam wczoraj pojechac do szkoly mimo ze mam zwolnienie na ktorym pisze ze jestem na podtrzymaniu ciazy :ico_puknij: jest jeden taki nienormalny facet ktory uwaza ze jest nie wiadomo kim i jakbym miala nieobecnosc musialabym odrabiac to w kwietniu przyszlego roku. A szkole koncze w lutym :ico_szoking: zwolnic sie tez ni mozna wiec porazka. Ale zawiozla mnie siostra i czekala 4 godz az to sie skonczy zeby mnie przywiez spowrotem

Wczoraj bylo tez 3 lata jak zmarl moj dziadek, za chwile jedziemy do kosciola bo babcia zamowila msze a pozniej do niej na obiad. To moja pierwsza msza (poza swietami) w ciazy. Mam nadzieje ze wytrzymam. A w drodze powrotnej wejde do tescia do szpitala.
Mam nadzieje ze to nie za duzp i nic sie nie zacznie dziac. Jeszcze tydzien i mozemy sie rozpakowywac :-)

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: PalmaKaply i 1 gość