Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

06 kwie 2011, 15:42

Ja już po wizycie położnej. Trochę pogadałyśmy, posiedziała z 30 min i poszła. Następna wizyta 8 maja i albo będzie to wizyta przed albo ju po porodzie. Powiedziała, że w sumie po porodzie jeśli wszystko jest ok to ona przychodzi 6 razy w ciągu 2 miesięcy. Zaproponowała by mały prze pierwszy miesiąc do dwóch spał gdzieś w pobliżu nas, a nie w swoim pokoju. Zobaczymy jak to będzie bo my wolelibyśmy by spał w swoim pokoju.
My z mężem jesteśmy smakoszami kaw, po przeprowadzce K chce kupić taki ekspres ciśnieniowy z prawdziwego zdarzenia. Taki jakich używają w gastronomii, tylko mniejszy na jedną kawkę :-) Ten nasz też sprawuje się ok, ale nie ma funkcji spieniania mleczka nad czym ubolewam!
Koroneczka w moim ekspresie jest taki spieniacz ale wygodniej mi używać taki ręczny. Teraz jakbyśmy kupowali to taki od razu z młynkiem. A taki młynek podobno jest tak ustawiony by zmielić kawę pod ten konkretny ekspres. My kupujemy tylko kawę w ziarnach więc zawsze muszę najpierw ustawić grubość mielenia by kawa była odpowiednio zaparzona.
Do kamienianina używam odkamienicza do ekspresów-musisz dobrać do swojego-zalewasz i kilka razy przepuszczasz tak jakbyś kawę parzyła.Na koniec czysta wodą i gotowe.

[ Dodano: 2011-04-06, 15:47 ]
Murchinson ja też mam czasem taki dzień, że nie mam nawet do kogo buzi otworzyć, ale wtedy zawsze do jakiejś koleżanki zadzwonię chociaż na chwilę, albo do kotów gadam :ico_haha_01:
Moje koleżanki wszystkie pracują od rana więc nie chcę im przeszkadzać, a po południu to D już jest więc mam do kogo gadać. Wcześniej gadałam do psa, teraz gadam do brzucha. No ale od maja będę gadać do Młodego :ico_oczko:

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

06 kwie 2011, 15:59

Murchinson no tak, za chwilę będzie Mati, więc będziesz miała cały dzień z kim gadać :-D Wy chcecie, żeby mały od razu spał w osobnym pokoju? Na początku chyba faktycznie wygodniej będzie mieć go blisko, bo wiadomo, że w nocy trochę wstawania będzie, ale to Wasza decyzja.

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

06 kwie 2011, 16:10

Murchinson, nasz Filipek spał przy nas przez jakiś czas. Jak przynieśliśmy takie maleństwo do domu to spałam jak na szpilkach i czułam sie pewniej mając go przy naszym łóżku. Później przenieśliśmy łóżeczko do jego pokoju i spał już u siebie.

Awatar użytkownika
Mariola_Larose
Korona za gadulstwo;-)
Korona za gadulstwo;-)
Posty: 571
Rejestracja: 03 lis 2010, 20:15

06 kwie 2011, 16:10

Markotka ślub mamy zaplanowany na 23 sierpnia ale zobaczymy czy się uda :-)
ja tylko małego proszę żeby jeszcze 3 tygodnie chociaż poczekał

Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

06 kwie 2011, 16:11

Tak, bo w sypialni nie mamy miejsca na łóżeczko. Możemy jedynie przenieść nasze łóżko do jego pokoju, zobaczymy jak to wyjdzie w przysłowiowym praniu.

Awatar użytkownika
Motylek22
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2838
Rejestracja: 29 kwie 2007, 16:27

06 kwie 2011, 16:11

Teraz tez już łózeczko jest u nas w pokoju :-)

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

06 kwie 2011, 16:20

hej
dzisiaj mam napad głodu...siedzę i co chwilę coś jem :ico_olaboga: :ico_wstydzioch: poszłam aż na spacer z Hanią żeby mieć trochę przerwy w jedzeniu :ico_sorki:
Zaproponowała by mały prze pierwszy miesiąc do dwóch spał gdzieś w pobliżu nas, a nie w swoim pokoju. Zobaczymy jak to będzie bo my wolelibyśmy by spał w swoim pokoju.
my też chcemy aby maluch spał w innym pokoju od razu,do Hani wstawałam ze 3 razy w nocy albo 2 to co mi zależy parę kroków dalej się przejść :ico_oczko:

emilia7895 to teraz pozostaje ci sprzedać sprzęty :ico_noniewiem:

Murchinson
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3534
Rejestracja: 23 wrz 2010, 15:08

06 kwie 2011, 16:50

my też chcemy aby maluch spał w innym pokoju od razu,do Hani wstawałam ze 3 razy w nocy albo 2 to co mi zależy parę kroków dalej się przejść :ico_oczko:
Właśnie to tylko parę kroków dalej. U mojej siostry takie rozwiązanie się sprawdziło więc mam nadzieję, że u nas też.
Aniu napady głodu też czasami miewam (zagryzam owocami lub warzywami), szczególnie jak rano robię badania to później najeść się nie mogę cały dzień.

Awatar użytkownika
markotka
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5514
Rejestracja: 17 mar 2009, 15:45

06 kwie 2011, 17:23

My będziemy spali z małym w jednym pokoju, jakoś nie wyobrażam sobie inaczej, przynajmniej na samym początku :ico_sorki: Później jak mały podrośnie, to wyniesiemy się z sypialni i to będzie jego pokój.

Ania też mam czasem takie dni, że najeść się nie mogę, a innego dnia znowu nie mam apetytu.

Awatar użytkownika
aniawlkp86
Wodzu
Wodzu
Posty: 24940
Rejestracja: 23 mar 2009, 13:59

06 kwie 2011, 18:28

u nas Hania spała z nami w jednym pokoju i w sumie tak jest dalej,ale jak ciotka da drugi pokój - o czym się dowiem mam nadzieję w weekend...- to wtedy ona i maluch idą do drugiego pokoju :ico_oczko:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość