Jesteśmy po chrzcinach, Krzyś w kościele był aniołkiem, ale za to później dał nam w kość
Mam kilka fotek z chrztu, ale mój szwagier to taki genialny fotograf, że prawie każde zdjęcie spieprzył, większość jest rozmazana tak, że nic nie widać
my i chrzestni


chrzestni

my

takie słodkie aniołki były na stole

prababcie
[ Dodano: 2011-07-17, 21:18 ]
Krzysiu od wczorajszego popołudnia nie robił kupki, puszcza tylko śmierdzące bączki
Ogólnie zaczął się bardzo ślinić, nie wiem czemu
Koroneczko u nas sex tez jest lepszy, chociaż muszę się wspomagać nawilżaczem
Murchinson jaki kolos z tego dziecka
Patrycja pięknie Filipek śpi
Wiola sto lat dla Ciebie i męża :ico_prezent:
Ania kupiłaś sobie ten lactinatal? Ja piję jeszcze teraz dodatkowo sok jabłkowy pól na pół z wodą i o dziwo działa!



