wisnia moje gratulacje
wierzę Ci , ze na pewno się obawiasz tego jak to będzie i że dużo planów musisz troche pozmieniać, dostosować do maluszka ... ale będzie dobrze
rozumiem twoje myśli , ale te tabletki to nie jest dobry pomysł.. wierz mi jakby coś się stało i dziecko by przeżyło i byłoby niepełnosprawne to plułabyś sobie w twarz do końca życia... trudno stało się i teraz trzeba się dostosować do nowej sytuacji... ja wiem, że sama nie byłabym mega zadowolona z kolejnej ciąży bo u mnie bardzo skomplikowana sytuacja z moim zdrowiem i kolejna ciąża to byloby prawie samobójstwo , a nawet moje zabezpieczenie (spirala) nie daje mi 100% pewności...
zobaczysz, że za niedługo będziesz się cieszyc , ze tak się stało, że zaszlaś w ciąże włąśnie teraz...
a co mężu na to??
w nie musisz mówić w pracy , ze jesteś w ciązy.. w razie czego się na płatny macierzyński załapiesz
a na studiach na pewno pójdą Ci na rękę!
my ostatnio mamy codziennie maratony
byłysmy na bilansie 4-latka i gdyby nie to porażenie to byłoby wszystko super bo Karolina jest bardzo dobrze rozwinięta i fizycznie i intelektualnie... no tylko te niedociągnięcia z rączką i nóżką... to nigdy nie będzie dobrze tak jak ma być ale spoko... jakoś to trzeba przeżyć..
ogólnie mój S. ma urlop dwa tygodnie wiec więcej mi pomaga w domu i przy dzieciach a ja mam troche więcej luzu
musze się pochwalic , ze kupiliśmy sobie zmywarkę z Boscha
[ Dodano: 31-08-2011, 09:15 ]
tibby wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek, życzenia spóźnione ale szczere

