tak wiem dziewczyny...ze nikt o nas nie zadba niż ja sama...ale dziś rano zaskoczyła mnie szefowa...tak jakby czytała te forum




sylwia kochana nie martw sie a zapas...tata pewnie jest bardzo zdenerwowany tą sytuacją...martwi sie ...wiec na pewno jest taki nieobecny ...a jak dzisiaj ...są jakieś wiadomości odnośnie jego stanu zdrowia?
asiab a jak z Twoim tatą ???? A te kłucia są normalne..też miałam je jakiś czas temu...ale teraz jest ok!
agasio...super fota dzieciaczkow w podpisie


p.s. słdziutkie ubranka

myszka super ze u ciebie też sytuacja w pracy wyjaśniona..

rybko super ze z dzidzią ok!!!!
brawodzis 17tc zaczyna!!!!!!

wiecie...ja niedawno wyczytałam ze obciążenie glukozą nie trzeba robić na czczo...lekarz też to potwierdził

evvelka oj rośnie brzusio, rośnie

na serio becikowego moze nie być...ależ jaja...juz nawet marne 1000zł chcą zabrać...

...też słyszałam ze w niemczech to kobiety na macierzyńskim wychowawczym mają godziwe warunki...