dali mi skierowanie na wywołanie, ale pomimo 8h spędzonych na porodówce nic się nie ruszyło. nadal był 1 palec
że się tak wetnęprzez jakiś czas wyglądało jakby miał dwa guzy z tylu głowy, ale zeszły mu ładnie i główka była okrąglutka.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], MitziAltere, PalmaKaply i 1 gość