hej
powiem Ci
Mad, że się aż zdziwiłam, że masz problem z myciem głowy, bo mi to jest zupełnie obce i myślałam, że inne dzieci też się kąpią bez problemu

ale jak widać nie. zacznijmy od tego, że Filip kąpie się w wannie, siedzi sobie, bawi się zabawkami i książeczkami, a ja robię z nim co chcę - mogę lać wodę po głowie ile wlezie, a on się chichra, bo go to bawi. więc nic nie doradzę niestety
no widzisz, nowe ząbki macie, bidulka się męczyła, ale teraz już z górki chyba będzie, przynajmniej znasz przyczynę
ja też mam pytanie do was, ale o smoczka - czy wasze dzieci jeszcze używają? Filip dostaje tylko do spania, a i to nie zawsze. bo jak się tylko da, to staram się eliminować tego smoka, żeby się go pozbyć już. no i zdarzyło się kilka nocy z rzędu, że przespał całą noc bez przerwy bez smoczka i ja już się cieszyłam, że mamy problem z głowy, a tu nagle mu się odwidziało i zasnąć nie mógł, udało się dopiero, jak smokola dostał... to jak, używacie jeszcze czy nie?