Kasiula77, ja jeszcze się nie wypowiem, bo my zupki dajemy dopiero od wczoraj. Narazie zawartość wszamana w 100%
Aniu27(cholerka ciągle zapominam Twojego nowego nicka) Hubertowi dzisiaj rano nie furczało. Ale lekarz mówił, że zmiany na oskrzelach jeszcze są, chociaż dużo mniejsze niż poprzednio. Znowu mamy iść na kontrolę na początku przyszłego tygodnia. Aż mi głupio, bo ja co drugi dzień jestem w przychodni. Wszyscy już nas tam znają

. No, ale co zrobić, lekarz powiedział, że nie odpuści, dopóki Hubcio nie wyzdrowieje. Przy następnej wizycie jest szansa, że odstawimy juz któryś z leków. Doczekać się nie mogę
Ale nasmęciłam, kto chce niech czyta
