: 07 paź 2011, 21:02
iw_rybka, ja też po dwóch cc. I u nas to wygląda tak, że leży się 24 godziny (nuuuda), ale w tym czasie przynoszą dziecko na karmienie- jak tylko chcesz, a po tej dobie dziecko już jest z mamą cały czas.
Jak mnie przewieżli na salę to od razu mi pielęgniara przyssała Młodego do cyca
, bo ja tam za wiel nie mogłam się ruszać.
A M. to był ze mną przy cc, tyle,że za szybką i normalnieporód rodzinny był, a potem to już cały czas ze mną. Nawet mnie przekładał ze stołu operacyjnego na łóżko, razem z pielęgniarkami
Jak mnie przewieżli na salę to od razu mi pielęgniara przyssała Młodego do cyca

A M. to był ze mną przy cc, tyle,że za szybką i normalnieporód rodzinny był, a potem to już cały czas ze mną. Nawet mnie przekładał ze stołu operacyjnego na łóżko, razem z pielęgniarkami
