Pytam jak tak kurna można, przecież to moja i mojego synka osobista sprawa i nasz wybór...
gadał mi że krzywdę małemu robię, że do roku karmienie to świat i ludzie ?

I tak sie odstawiamy, bo do 2 latek chcemy juz calkiem się pożegnać, ale wiadomo że nie zrobimy tego tak odrazu.Mamy swój mały sukces bo Leoś zrozumiał że cycy spią w dzień

Pozdrawiam wszystkie wytrwałe mamy i ich dzieciaczki
