tabogucka,
A nie możesz powiedzieć mężusiowi,żeby tak nie robił,bo nie możesz się przemęczać,a Cię to wkurza jak on tak bałagani !? Szkoda,żebyś znów miała problemy z tą raną jak już jest coraz lepiej...
Ja jak wróciłam do domu ze szpitala to miałam w nosie bałagan i żeby przejść przez pokój to musiałam dosłownie omijać przeszkody i patrzeć pod nogi,żeby się nie potknąć ale ważniejsze dla mnie było to żeby odpocząć i dojść do siebie,a jak już się lepiej poczułam i na siłach to pomalutku się zabrałam za wszystko.
Nie ma co szaleć!!
magda1614, a jak tam synuś przybiera na wadze ?? Często Ci zajada w nocy ?
Trzymam kciuki za egzaminy!!
serniczka, też się cieszę
Dziękujęale sliczne foto w Avatarku



