u mnie wie mąż oczywiście no i Ania i jej mąża chwalilyscie sie już komus, u mnie wie mąż i kolezanka no i ciocia a mamie i babci nie mówie bo one mają swoje zdanie, ze powinnam na studia wrócić, a ja nie mam nastroju na sluchanie ich teraz :)
Mąż powiedział szefowej bo musiał jakos wytłumaczyc roztargnienie w pracy
Rodzicom mąż już by najchętniej powiedział, ale ja mu nie pozwalam
Chyba najgorzej u nas zareaguje moja tesciowa


