hej
Wczoraj już nie mialam siły wieczorem, żeby cos napisać
Rano byłam na fitnessie, potem pojechałyśmy z Polą odwiedzić moich rodziców, a wieczorem jeszcze wzięłam ją do Fantazji (rano nie chciała iśc do pkola wiec mąż obiecal jej nagrodę i wybrala sobie

).
Dziewczyny współczuję tych skurczów, oby to były przepowiadające

ja się póki co super czuję, z zasypianiem trochę problem, bo pozycję ciężko znaleźć, mała się czasami strasznie wierci, ale jak już zasnę, to rzadko w nocy wstaję
Od wczoraj mnie gardło coś pobolewa, mam nadzieję, że przejdzie.
Dziś ma wpaść po 12 koleżanka, a na 16.30 mam spotkanie w pkolu.
Wczoraj mąż przywiózl mebelki do pokoju biurowego

, zlozyli 1 szafe z teściem wiec dziś pasuje trochę poprzenosić papierów i rożnych dupereli.
Dajcie znać, jak wyszly serniczki

, jak doszukam się przepisu na zimno to napiszę
Co do wydzieliny to ja tak od tygodnia mam więcej, taki biały śluz, czytałam i gin. mówił, ze to normalne pod koniec, także niekoniecznie to jest czop. Ja swojego w poprzedniej ciąży nie zidentyfikowałam więc czasami tez trudno odróżnić. Czesto piszą, że ma być on podbarwiony krwią, u mnie niczego takiego nie było.
patrycja ja już bym chyba tez nie chciała, bedąc na Twoim miejscu, zeby sie dzidziuś obrócił, obyta data 18 została, fajnie spedzicie już święta z maleństwem
