fortunata_fofa, ale ty jesz miąsko a ja nie, poza tym ja wogóle malutko po porodzie wcinam.
mam nadzieje ze do polnocy bedzie juz po wszystkim
narazie informacji brak więc może coś sie tam dzieje.
dajesz jeszcze piers czy juz calkiem na mieszanke przeszlas
daje pierś zawsze w nocy jak maly placze i mąż idzie mu mleczko zrobic to ja w tym czasie musze go jakoś zając, poza tym codziennie odciągam, udaje mi sie 120 ml i daje mu to, ale on sie nie najada. Lepsze jednak to niż nic bo wiadomo, że zawsze jakies dodatkowe probiotyki są. Szkoda mi troche, na początku było mi bardzo przykro, że karmic nie bede i , aż płakać mi sie chciało, ale z 2 strony teraz widze, że mały najedzony i sen ma spokojny a i na wadze nareszcie chyba przybrał bo tak jak fortuna ważyłam go i dziś wyszło, że waży 4 kg, więc nawet jeśli troche jest niedokładny pomiar to i tak coś tam przytył i wiem, że jest wszystko dobrze i kuż lekarz nie wyśle nas na obserwacje do szpitala.
Wiesz nawet na diecie wegetariańskiej dało by rade mieć dobry pokarm, ale na przygotowanie takiego dobrego jedzonka trzeba miec czas. :)
MONIKAB fr, a ja miałam Cie kiedyś na nk w znajomych, ale musiałam skasowac tamte konto i mam nowe, więc jak możesz to wyslij mi zaproszenie
( nie ma to jak sie gdzies wprosić :)
http://nasza-klasa.pl/profile/22179418
Jak będą nowinki od zoolci dam Wam znać a narazie trzymamy kciuki, mam nadzieje, że bedzie jej lekko i szybko pójdzie