
no fajnie, dzien Twoj ma wolny a jego nie ma. Ale nie denerwuj się bo teraz stres może tylko poród wywołać (odpukać)mojego dziś znów cały dzien nie ma w domu. teraz siedzi u mamuśki. jak ja nie cierpię tej baby. pralke jej naprawia. pralka jej leci już z pół roku a ona płacze ze pieniędzy nie ma na nową. sknera jedna. a miesięcznie pewnie wyciąga ze 4 tyś. ;/;/
jak ja niecierpię tej baby!!!!!!!!!!!!!!
no i mnie ciągnie na coś fast foodowego ale doszłam do wniosku że powstrzymam zachciankę...mnie cos dzis ciagnie na pizze ale nie moge zjesc bo jestem na diecie
nie denerwuj się no....dziś mam zły dzien. bardzo zły.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość