Strona 778 z 1266

: 03 lis 2010, 21:25
autor: spadlamznieba
boję się tylko, że na jego niekorzyść
sprawa jest dość delikatna... kurcze, z jednej strony może się sytuacja wyjaśnić, a z drugiej może sobie Twój zaszkodzić.

: 03 lis 2010, 21:28
autor: buzok14
sprawa jest dość delikatna... kurcze, z jednej strony może się sytuacja wyjaśnić, a z drugiej może sobie Twój zaszkodzić.
zasnął i aż skacze cały z nerwów :ico_noniewiem:

: 03 lis 2010, 21:36
autor: spadlamznieba
zasnął i aż skacze cały z nerwów
mój też dzisiaj poddenerwowany.

własnie się zgrzałam, bo zadzwoniłam na chwile do mamy spytac co słychać i słyszę że ciagnie nosem, pod koniec się rozryczała. nie chciała powiedzieć co się stało, potwierdziłą tylko że mój ojciec...
mam ochote do niego zadzwonic i powiedzieć mu że jesli jeszcze raz usłyszę że mama płacze to przyjade i mu w zęby wy****e, a butelke po alko rozbije mu na łbie pustym.

: 03 lis 2010, 21:46
autor: buzok14
Jeju po co na tym świecie jest tyle problemów :ico_placzek: , czy nie lepiej by się żyło bez nich?

: 03 lis 2010, 21:48
autor: spadlamznieba
pewnie, że lepiej. ale gdyby nie było problemów życie byłoby monotonne.

ale jestem zła...

: 03 lis 2010, 21:50
autor: buzok14
pewnie, że lepiej. ale gdyby nie było problemów życie byłoby monotonne.
w sumie to prawda. Ale ja zawsze się zastanawiam skąd aż tylu na świecie złych ludzi, skąd się w nich bierze to zło? Oj też się wszystko we mnie gotuje

: 03 lis 2010, 21:53
autor: spadlamznieba
skąd się w nich bierze to zło? Oj też się wszystko we mnie gotuje
nie wiem ... jak sobie przypomne jakie nerwy, stres miałam przez połowe ciaży jak żyłam pod jednym dachem z moim ojcem, nie wspominając moje dzieciństwo itd., to dosaje szału na niego. w ogóle jest dla mnie skończony. Adamowi nie powiem tego bo i tak niechętnie patrzy w jego strone, nie będę go wkurzać bardziej.

nie gadajmy o nim, bo to sensu nie ma...

: 03 lis 2010, 21:57
autor: buzok14
To zmień temat bo ja jakaś jestem nie do życia i nie myślę dziś

: 03 lis 2010, 22:00
autor: spadlamznieba
buzok14, ja też , chyba ten dzień wycieńczył ze mnie wszystkie siły.

może dzisiejszej nocy będę spać jak zabita?

Adam wróci dopiero za jakies 3 h, niby mało ale dużo.

Jednak zamówiłam pizze - wpierdzieliłam sporo, zostawiłam mu troche żeby nie było że jestem samolubem :)

wstawie chyba pralke jeszcze jedną, troche sie nazbierało JEGO smrodków.

: 03 lis 2010, 22:04
autor: buzok14
Adam wróci dopiero za jakies 3 h, niby mało ale dużo.
A możesz powiedzieć na czym polega jego praca, że tak długo bidulek pracuje?