: 03 lis 2010, 21:25
sprawa jest dość delikatna... kurcze, z jednej strony może się sytuacja wyjaśnić, a z drugiej może sobie Twój zaszkodzić.boję się tylko, że na jego niekorzyść
Kobiece forum o tematyce: Ciąża, Dziecko, Rodzice, Kulinarne, Moda, Uroda
https://naobcasach.pl/
sprawa jest dość delikatna... kurcze, z jednej strony może się sytuacja wyjaśnić, a z drugiej może sobie Twój zaszkodzić.boję się tylko, że na jego niekorzyść
zasnął i aż skacze cały z nerwówsprawa jest dość delikatna... kurcze, z jednej strony może się sytuacja wyjaśnić, a z drugiej może sobie Twój zaszkodzić.
mój też dzisiaj poddenerwowany.zasnął i aż skacze cały z nerwów
w sumie to prawda. Ale ja zawsze się zastanawiam skąd aż tylu na świecie złych ludzi, skąd się w nich bierze to zło? Oj też się wszystko we mnie gotujepewnie, że lepiej. ale gdyby nie było problemów życie byłoby monotonne.
nie wiem ... jak sobie przypomne jakie nerwy, stres miałam przez połowe ciaży jak żyłam pod jednym dachem z moim ojcem, nie wspominając moje dzieciństwo itd., to dosaje szału na niego. w ogóle jest dla mnie skończony. Adamowi nie powiem tego bo i tak niechętnie patrzy w jego strone, nie będę go wkurzać bardziej.skąd się w nich bierze to zło? Oj też się wszystko we mnie gotuje
A możesz powiedzieć na czym polega jego praca, że tak długo bidulek pracuje?Adam wróci dopiero za jakies 3 h, niby mało ale dużo.