Strona 779 z 1266

: 03 lis 2010, 22:07
autor: spadlamznieba
możesz powiedzieć na czym polega jego praca, że tak długo bidulek pracuje?
ma włąsny interes, otworzył kebaba, teraz jest w spółce z bratem. no i w tej pracy tez spore porblemy wynikneły wczoraj... chyba pracownik ich okrada, bo sporej sumy brakuje. no ale to już inna historia, znów smutna , więc nie ciągnę tematu :)

: 03 lis 2010, 22:10
autor: buzok14
No nieźle facet ma własny interes z kebebami, a Ty nie wiedziałaś z kąd dziś zamówić :ico_haha_01:

: 03 lis 2010, 22:14
autor: spadlamznieba
No nieźle facet ma własny interes z kebebami, a Ty nie wiedziałaś z kąd dziś zamówić
dzwoniłąm i pytałam sięczy mi przywiezie, ale przywiózłby dopiero ok 24 i jeszcze zimny więc wolałam zamówić wcześniej :)

akurat ma taką zmianę że późno wraca.

: 03 lis 2010, 22:21
autor: buzok14
idę spać. Do jutra papa

: 03 lis 2010, 22:22
autor: spadlamznieba
idę spać. Do jutra papa
papa ja też jużuciekam

: 03 lis 2010, 22:43
autor: Miluśka
wróciłam.
ale widzę że już poszłyście.
ale i tak posiedzę.

wrócił i słyszałam jak rozmawia z moją mamą. troszkę mu nagadała bo on zaczął się skarżyć na mnie że się dąsam.
przyszedł powiedział że ładnie mi włosy wyszły ze kocha itp itd
ja mu nagadałam powiedziałam co mi na sercu lezało. a jak wyszedł to łezki poleciały.
i już mi lepiej.
a Mikuś kopie. chyba po tych kanapkach z nutellą :)

widzę że u was też nieciekawie. z tą pracą u nas w Polsce jest okropnie. a nie ma się co łudzić życie nie jest sprawiedliwe i zawsze ktoś dostaje po tyłku.

mam tylko nadzieję że przyjdą lepsze czasy i naszym dzieciom będzie łatwiej niż nam...

: 03 lis 2010, 22:51
autor: bozena
mam tylko nadzieję że przyjdą lepsze czasy i naszym dzieciom będzie łatwiej niż nam...
ja mam nadzieję, że jednak kiedyś jeszcze nam będzie lepiej i będziemy mogli dzieciom zapewnić jakiś normalny start w doroslość. Ja nie skończyłam stuidów bo moich rodziców nie było na to stać, potem jak zaczęłam pracę to poszłam na studium zaocznie ale to drugi technik a inżm, mgr czy chociazby licencjat mi się marzy. teraz tez nie najlepszy czas bo kasy brak, potem będą inne wydatki, ciagle coś. Ja tak nie chcę, chę też mieć marzenia realne. Więc będę stawać na głowie a ten sklep musimy otworzyć :-D

: 03 lis 2010, 22:57
autor: Miluśka
ja mam nadzieje że wytrwam i skończę studia. później okaże się co będzie dalej.

: 03 lis 2010, 23:03
autor: bozena
Miluśka, trwaj i kończ, ja tez kiedyś skończę :-D
i znów wieczór nasz?
ja chyba wymięknę, bo jakiś pracowity dzień miałam dziś - wszystkie szuflady wywaliłam do góry kołami, zostało mi prasowanie a pranie kolejne wlasnie się kotłuje - chyba już jutro rozwieszę bo końca nie doczekam. A serniczek jak zawsze wyszedł pyszny, szkoda że nie mogę Was tak realnie nim poczestowac :-D

: 03 lis 2010, 23:09
autor: Miluśka
bozena, ile ja bym dała żeby zjesć Twojego pysznego serniczka!
mój przywózł mi jabłecznik od tesciowej ale jest jednym słowem .. okropny! spód jest niedopieczony i aż czuć surowizną.
haha a zrobiła ciasto bo ostatnio ja piekłam i mojemu G tak smakowało no i jak ona mogła by być gorsza haha tylko jej nie wyszło ;]
jestem górą :-D