: 04 lis 2010, 09:29
surtsey, jakies fatum chyba...ja nawet teraz jak za okno patrze to sie nie mam z czego cieszyc
martwie sie o babcie D bo nie mozna sie teraz do nich dodzwonic..z mala po poludniu ide do lekarki,niby rano juz temp nie miala ale wole zeby ja osluchala i w gardlo zajrzala
jakos nie mam dzis weny na nic..musze bulki upiec bo Mati znow nic jesc nie chce 
