


Mój wlasnie chce najnormalniej na świecie odejść, bo on ma już na boku inną prace, ale to nie jest takie proste. Już Wam kiedyś pisałam, ze to jest tak, że jak mój jeździ na tej trasie, to mam taki luz, że wyprowadzam tylko Oliwkę przed dom i wsadzam ją do mojego P do busa, i dziecko spokojnie jedzie do przedszkola tam na miejscu babcia ją odbiera itd... A jak zmieni robote to co ja zrobie??? Dziecko mi się za niecale 3 miesiące urodzi, i co??? Oliwka chodzi już do zerówki, i ja nie mogę jej tak poprostu nie prowadzać na zajęcianiech Twoj szybko szuka pracy i ten temat z tym idiotą niech będzie zamkniętym rozdziałem, bo naprawde szkoda słóów...
nie lepiej teraz już zacząć? potem będzie gorzej... są ekspresowe kursy (W sensie teorii) i tylko szybko to wyjechać, nauczyć się i zdać :) jakbyś się sprężyła może byś zdążyła poand połowe zrobić przed porodem?Jaka ja głupia, że nie zrobiłam tego prawaka. Jak tylko dojde do siebie po porodzie to od razu ide
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość