Awatar użytkownika
Marcia77
Wodzu
Wodzu
Posty: 11779
Rejestracja: 08 lip 2008, 16:04

04 lis 2010, 23:54

witajcie- mam nadzieje ze mnie jeszcze pamietacie..wpadłam tylko zyczyc miłej nocki bp padam

Agnieszka26
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Śmigam już bez trzymanki po forumku
Posty: 857
Rejestracja: 06 cze 2010, 10:56

05 lis 2010, 00:30

Witam.
Ja tak meldunkowo nie mogę spac jak Marcin do pracy wychodził to mnie ugłaskał i usnęłąm a teraz proszki przestały działac i muszę wziąc kolejny. No tak ja na prochach uspokajających jade gin mi dzisaj jakies przepisał. Miałam rezonans magnetyczny, opatulili dzidzie ołowiem i przeswietlili łepetynkę, no jest cos ewidentnie. Nie wiemy czy to guz czy tętniak muszę zawiesc zdjęcie do radiologa do wrocławia żeby obejrzał i potwierdził... Także dziewczyny trzymajcie kciukasy za mnie mocno proszę was, i nie martwcie się ogarnę się jakos i im wszystkim mądrym lekarzom powiem do słuchu że niech tak nie wymyslają bo i tak nie pozbędą się mnie tak szybko ja mam syna na wychowaniu. :ico_ciezarowka:
Pozdrawiam :ico_sorki:

dorotaczekolada
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6769
Rejestracja: 11 mar 2007, 10:39

05 lis 2010, 09:07

Marcia77, pamietamy :ico_oczko: jak tam woobies? :ico_haha_01:
Agnieszka26, i tak trzymaj kochana...a jak ciebie nie posluchaja to postrasz dziewczynami z forum :ico_nienie:
a u mnie szpital :ico_placzek: Mati w nocy dostal wysokiej goraczki,nurofenem i okladami zbijalam. teraz mi od rana skrzypi a i mnie gardlo zaczyna bolec :ico_olaboga:

mal
Wodzu
Wodzu
Posty: 17507
Rejestracja: 06 mar 2007, 13:33

05 lis 2010, 09:15

Marcia77, pamiętamy :-) wpadaj częściej tutaj :-)

Agnieszka26, brakuje mi słów...to nie musi tak tragicznie wyglądać ...informuj nas co powiedział radiolog..trzymaj się cieplutko a my będziemy trzymać kciukaski za was

[ Dodano: 2010-11-05, 08:20 ]
bozena, dojdziecie z twoim do porozumienia ,wiem ,że obojgu wam na tym zależy :ico_pocieszyciel:

spadlamznieba, Miluśka, wy w końcu urodźcie to i na mężów spojrzycie łaskawszym okiem :ico_oczko:

[ Dodano: 2010-11-05, 08:21 ]
dorotaczekolada, zdrówka dla was :ico_sorki:

buzok14
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2950
Rejestracja: 16 lip 2010, 20:49

05 lis 2010, 10:30

Dziewczyny sorki, że zawracam Wam glowe, ale musze się wyżalić, a nie mam komu (oprócz mojej mamy). Opowiem Wam jakie cyry wyszły z ta sprawą mojego P. A więc:

Mój P wczoraj tak jak Wam pisałam nie miał możliwości pogadać z tym pseudo szefem, więc wieczorem próbowal się do niego dodzwonić, ale bezskutecznie, więc napisal mu smsa:"Dowiedziałem się, ze mam niższą stawkę od chłopaków. Czemu?", to mu odpisał późnym wieczorkiem: "Stawkę macie od początku taką samą tylko ten, który robi do 19 ma wyższą." No ale Mój P poprzedniego dnia gadał z tym, który akurat kończy tak jak mój czyli o 17 i ten mu mówił, ze ma wyższą. Za jakies pół god od tego smsa od szefa dzwoni ten kumpel, który mu powiedział, że ma więcej i dawaj na mojego P, ze zadzwonił do niego szef i go zrąbał i ze obniżył mu stawkę, bo, że niby nie potrafi trzymać języka za zębami, a pod koniec rozmowy stwierdził, ze taki pracownik mu nie pasuje, i że robi do 22 a potem ma odebrać papiery, bo go zwalnia. Teraz tamten ma pretensje do mojego P, a mój P przeciez nawet słowa nie powiedziął szefowi, że wie od niego, tylko, że poprostu sie dowiedział. Normalnie czuję, że wykluje się z tego wszystkiego coś jeszcze, aż mi się :ico_placzek: chce :ico_placzek: . Jak się wali to wszystko na raz :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:

Agnieszka pewnie, że kciuki trzymamy, bo napewno będzie dobrze, kto jak kto, ale Ty dasz rade.

dorotaczekolada
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 6769
Rejestracja: 11 mar 2007, 10:39

05 lis 2010, 11:13

buzok14, nie no ten szef to nienormalny :ico_puknij: oby nic wiecej wam z tego nie wyszlo :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
spadlamznieba
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3267
Rejestracja: 11 sie 2010, 14:57

05 lis 2010, 11:41

Hej ...

Aga jestem cały czas z Tobą myślami. Daj znać jak coś będziesz wiedzieć, ale na pewno wszystko będzie dobrze.

buzok14, czułam że będzie z tego jakiś problem... ten pseudoszef jakiś niepoważny jest. ma chyba jakieś problemy z głową! łątwo mówić, ale niech Twoj szybko szuka pracy i ten temat z tym idiotą niech będzie zamkniętym rozdziałem, bo naprawde szkoda słóów...

dorotaczekolada, dużo zdrówka dla synka!


:ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: [shadow=olive]
Za skończony 35. i rozpoczęty 36. tydzień ciąży![/shadow]
:ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort:

buzok14
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2950
Rejestracja: 16 lip 2010, 20:49

05 lis 2010, 11:54

niech Twoj szybko szuka pracy i ten temat z tym idiotą niech będzie zamkniętym rozdziałem, bo naprawde szkoda słóów...
Mój wlasnie chce najnormalniej na świecie odejść, bo on ma już na boku inną prace, ale to nie jest takie proste. Już Wam kiedyś pisałam, ze to jest tak, że jak mój jeździ na tej trasie, to mam taki luz, że wyprowadzam tylko Oliwkę przed dom i wsadzam ją do mojego P do busa, i dziecko spokojnie jedzie do przedszkola tam na miejscu babcia ją odbiera itd... A jak zmieni robote to co ja zrobie??? Dziecko mi się za niecale 3 miesiące urodzi, i co??? Oliwka chodzi już do zerówki, i ja nie mogę jej tak poprostu nie prowadzać na zajęcia :ico_placzek: .

A co do szefunia to kurde mój P jeździ tam już od 4 tej firmie i zawsze był uważany za najlepszego pracownika, ciągle szef go o coś pytał, wysyłał w jakieś takie większe trasy i wogóle nawet kiedyś mu powiedział, ze nie wyobraża sobie firmy bez mojego. A teraz ni z tąd ni z owąd takie coś :ico_olaboga: . Wiecie jak mi go szkoda, bo tak naprawde to już by mu kluczyki na ryja rzucił, tylko go ta nasza sprawa rodzinna trzyma. Jaka ja głupia, że nie zrobiłam tego prawaka. Jak tylko dojde do siebie po porodzie to od razu ide :ico_noniewiem:

JoannaS
Wodzu
Wodzu
Posty: 19289
Rejestracja: 21 lut 2010, 07:51

05 lis 2010, 11:58

buzok14, po porodzie prawka nie zrobisz ja Ci to mowie, Idz teraz jak najszybciej o ile finansowo dasz rade :ico_oczko:

Awatar użytkownika
spadlamznieba
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3267
Rejestracja: 11 sie 2010, 14:57

05 lis 2010, 12:02

wiecie co, nie wiem czy dzwonić do położnej ... od paru dni nie moge w nocy spac, jak przekładam się z boku na bok czy na plecy boli mnie na dole brzucha jakbym miała jakieś mega super zakwasy, do tego bóle krocza miałam dziś rano, nie wiem... wydawało mi sie ze odszedl mi czop, ale to mogą być równie dobrze upławy.

to że spuchły mi kostki, łydki i UDA (o Boze... tego się nie spodziewałam) to mnie nie niepokoi bo to normalne pod koniec, spory ciężar...

[ Dodano: 2010-11-05, 11:04 ]
Jaka ja głupia, że nie zrobiłam tego prawaka. Jak tylko dojde do siebie po porodzie to od razu ide
nie lepiej teraz już zacząć? potem będzie gorzej... są ekspresowe kursy (W sensie teorii) i tylko szybko to wyjechać, nauczyć się i zdać :) jakbyś się sprężyła może byś zdążyła poand połowe zrobić przed porodem?

Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość