Strona 94 z 282

: 11 lut 2009, 12:18
autor: wiola85
posypka pudrowa do pupki
:-D acha dzieki to mysle ze tak mozesz sobie posypac, moj miał troszke czerwone pod broda włąsnie nad zgieciami to mu posmarowałam takim kremem z nivei na odparzenia i mu przeszło, teraz na razie nic nie ma, chociaz tam zerkam czesto i pod pachami tez sprawdzam bo jest juz taki pulchny ze szybko moze sie odparzyc :-)

: 11 lut 2009, 13:20
autor: #ania#
Ello!! jeetem i ja :-))

MUsze się w końcu zabrać za pierwszą strone, tylko jakoś ciągle czasu brakuje, ale wiem, że trzeba :-))

U mnie to na pwno nie grypa ,żołądkowa, bo to zawsze wieczorem

U nas Jaś leży jak zaczarowany w wannie, czasami też zaciska piąstki, to chyba jeszcze z brzuszka zostało :-)

Ja się jakoś nie stęskniłam za okresem, ale jak już jest to niech sobie będzie.. chociaż tak jak piszecie jeszcze jakiś czas temu wiele bym dała za rególarne @ :-))

Właśnie wypisałąm wszystkie zaproszenia Boziu wyszło 81 osób :ico_szoking: :ico_szoking:

Zmykam, bo Jasiek dzisiaj marudzi, pewnie jeszcze go trzyma od szczepienia,..

: 11 lut 2009, 15:06
autor: antynorma
A ja dzis padłam nieomal, bo jak wracałam ze szkoły to młody zasnął w samochodzie i musiałam wniesc na góre dwoje dzieci na raz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jejku!!!!!! myslałam ze sie rozpłacze po drodze. Jedno spiące i bezwładne i cięzkie jak czort, drugie jeszcze trzeba asekurowac, bo mimo ze mała dobrze trzyma główkę, to sie denerwowałam czy mi sie nie gibnie po drodzie. Ale jazda!!!! :-D :-D

Lece bo musze przejechac sie na odkurzaczu bo dzis mój szkolniaczek zaprosił sobie swoją sympatię i przyjdą z mamą po południu sie pobawic :-D
Zerowkowe love story :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Ubaw po pachy...

: 11 lut 2009, 15:11
autor: JustynaiGabi
ja też ostatnio płakałam ze złości.... bo M zabrał kluczyk gdzie trzymamy wózek... i w nosidle pod pachą szłam z małym do przychodni na szczepienie....... ale byłam wkurzona oberwało mu się potem nieźle...
a w ogóle zapomniałam się pochwalić że mały nawet nie jęknął podczas szczepienia tak ze jak wychodziliśmy to tatuś zapytał się czy kucie było.....
Wiola ma jeszcze infekcję już ponad m-c zaczęło się od drugiego oczka... jak to się wygoiło zaczęło drugie szwankować ale już jest po stokroć lepiej...

: 11 lut 2009, 15:29
autor: antynorma
JustynaiGabi no biedne te oczęta .... Nie mam doswiadczen z ropiejącymi oczkami bo na szczęscie taka "przyjemnosc" mnie ominęła.

: 11 lut 2009, 15:53
autor: betka
JustynaiGabi, ale jakie on ma wielkie te swoje oczeta :ico_brawa_01:

: 11 lut 2009, 21:58
autor: #ania#
Witajcie wieczorkiem..

u nas dzień, że tak powiem tragiczny.. Jasiek pierwszy raz był aż tak marudny, przeszło mu troche po czopku z paracetamolu, jak nigdy cały dzień na rękach, noszonym trzymany, huśtany, chyba skończył mi się repertuar w piosenkach i wierszykach.. Strasznie zniósł to szczepienie, najśmieszniejsze jest to, że jak koleżanka go kłuła, to prawie nie płakał, ale dziś.. musi go bardzo nóżka boleć, bo ma zaczerwieniony ślad po kłuciu i nie da sie za bardzo dotknąć.. Usypiał 1.5 godziny z czego przez godzine smok mu wypadał..

Z lepszych informacji to 3/4 zaproszeń albo wysłanych, albo rozdanych, zostało jeszcze siedem i z głowy.. Moja Babcia pobiła wszystkie rekordy.. Jeszcze nie otworzyła koperty, a już krzyczy że ona potwierdza, że będzie :-)) KOFFANA KOBIETKA :-)

: 11 lut 2009, 22:21
autor: JustynaiGabi
zrób okład z sody powinno pomóc

: 12 lut 2009, 11:28
autor: Anetka29
ja jeszcze nie używałam innych pieluszek niż pampers ale może skusze się na huggis

moja Mała grzeczna zadowolona nawet ostatnio trochę więcej je :ico_brawa_01: w piątek ważyła 5700 więc całkiem nieźle

byliśmy w odwiedzinach u mojej kuzynki która ma miesięczną Joasię - później wkleje jakieś zdjęcie bo na razie aparat padł i się ładuje

ide na kawkę miłego dnia

: 12 lut 2009, 12:25
autor: asiula_o
Witam się i ja:)
Ale miałam ostatnie dwa dni...i noce...Jas w ogole nie chciał mi spac w dzien. Zasypiał na 15 minutek i sie budził. A w nocy gdy tylko po karmieniu odkładałam go do łózeczka to odrazu zaczynal płakac...zupełnie nie wiem czemu...W koncu w drugą noc o 3 rano dałam za wygraną i wziełam go do nas do łózka i zasnąl jak ręką odjął:)Chyba potrzebował naszej bliskosci...choc nie chce go uczyc spac w naszym łózku, bo wiem ze pózniej bedzie trudno oduczyc..Dzisiejsa noc juz w miare fajna była, tyle tylko ze znów na karmienie budzi sie co 2 godziny..Ach te maluszki:)
Ja tez uzywam Pamersów, i czasem Jas ma mokry boczek.
Ale sliczne te Wasze dzieciaczki:)
Dziewczyny pamietacie moze w którym tygodniu najlepiej jest zrobic USG 4d. Moja przyjaciólka zaszła w ciązę:)Jest w 6 tygodniu:)I teraz o wszystko sie mnie pyta:)Fajnie tak, móc juz byc trochę doswiadczoną i pomagac:)
Mój JAs tez zaciska rączki przy kąpieli. RObi to tak mocno, ze az ma białe:)Ale kąpac sie lubi, tylko te piąstki zaciska:)