Strona 1 z 1

Zabawne pytanie

: 14 sty 2011, 09:20
autor: Belar
Więc mam takie trochę dziwne, wydawać by się mogło, pytanie. Od pewnego czasu moja żona namawia mnie, zgodnie z zasadą, że to co lubimy musi być przekazane dalej:), na tzw. "masaż", taki profesjonalny, w salonie. No więc z jednej strony przyznam, że być może coś takiego by mi się i przydało... ona chodzi, jest bardzo zadowolona... ale z drugiej strony, powiedzmy sobie wprost, jakoś niespecjalnie mi się uśmiecha perspektywa bycia obmacywanym przez jakiegoś faceta.

No i tu to moje pytanie, czy można by iść do masażystki? Bo tak mi się przynajmniej wydaje, że masaże to jednak męska profesja - z resztą nawet żona mówi, że absolutnie nie była zadowolona z usług kobiety-masażystki. W sumie zrozumiałe, faceci mają silne dłonie - ale może ktoś/któraś z forumowiczów/forumowiczek ma jakieś doświadczenie w tej kwestii? Czy może się zdarzyć, że kobieta-masażystka będzie tak samo dobra jak facet?

: 14 sty 2011, 10:50
autor: gosiek-dudek
Witaj Belar.

Oczywiście że może się zdarzyć że kobieta będzie również dobrą masażystką. Moje koleżanki w większości korzystają z usług właśnie masażystek.

Choć akurat ja i mój mąż od czasu do czasu korzystamy z usług ale masażysty - faceta. I nie wiem skąd ta cała fobia na "bycie obmacywanym przez faceta". To ma być odczucie relaksacyjne a nie zabarwione erotycznie :D no chyba że o innym typie masażu mówimy :)

: 15 sty 2011, 21:42
autor: martaraz
zy można by iść do masażystki?
No pewnie, że można. Kobiety świetnie masują.
Raz jeden masażysta tak mnie wymasował że szyja nie ruszałam przez tydzień :ico_sorki:

Sama dużo masuję. Nie jestem po szkołach tego typu. Raczej samouk. Wiem że kobieta tez może, fakt że trzeba mieć silne dłonie bo po około 20 min strasznie bolą. Myślę, że pani która masuje zawodowa ma już wyrobione i zahartowane dłonie. Więc śmiało możesz iść i wcale się nie zastanawiać.

: 19 sty 2011, 21:26
autor: Belar
zy można by iść do masażystki?
No pewnie, że można. Kobiety świetnie masują.
Raz jeden masażysta tak mnie wymasował że szyja nie ruszałam przez tydzień :ico_sorki:
No dobra, ale ja nie jestem jednak malutki;) Nie wyobrażam sobie nawet kobiety, jak by jej łapy wyglądały, która miałaby objąć moje plecy... po prostu wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Sama dużo masuję. Nie jestem po szkołach tego typu. Raczej samouk. Wiem że kobieta tez może, fakt że trzeba mieć silne dłonie bo po około 20 min strasznie bolą. Myślę, że pani która masuje zawodowa ma już wyrobione i zahartowane dłonie. Więc śmiało możesz iść i wcale się nie zastanawiać.
No niby musi, ale jak cały dzień masuje tylko kobiety... no to co wtedy? Bo kobietę - tak mi się wydaje - można miętosić słabiej, a na faceta potrzeba więcej siły...

: 20 sty 2011, 10:16
autor: lilo
która miałaby objąć moje plecy...
Masażystka nie będzie cię obejmować, no chyba że idziesz do "masażystki" :ico_oczko:

Ja też mam koleżankę masażystkę i jest bardzo dobrym fachowcem w tej dziedzinie i ma sporo klientów-mężczyzn :ico_oczko: