06 cze 2007, 11:00
pata, niestety nadal nic nie wiemy odnośnie terminu operacji :ico_placzek: jestem zła i przerażona bo tak bardzo chciałabym pomóc mojemu synkowi ale nie potrafię, nie jestem lekarzem a ludzie, którzy mają odpowiednie wykształcenie strajkują i guzik obchodzi ich co się dzieje z moi synkiem i wieloma innymi dziećmi :ico_zly: :ico_zly: dzwonię ale słyszę wciąż to samo, że mam czekać a ja pytam JAK DŁUGO!!!!! Sami mówili, że im wcześniej ta operacja to większe szanse, że mój skarb będzie zupełnie zdrowy.....nie wiem co robić :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: