19 lis 2015, 12:44
Nie stosuję żadnych i raczej nie polecam ich stosowania. Podobnie jak tych leków, które mają działać na sen. Nie chcę takiej ingerencji w mój organizm. Wolę sobie radzić inaczej. A mam z czym, żyję z facetem maminsynkiem a mieszkamy pod jednym dachem z jego rodzicami, którzy mnie szczerze nienawidzą. Dla mnie resetem dla ciała i umysłu stały się treningi. Jakieś 30, 40 minut kilka razy w tygodniu. To świetnie uspokaja skołatane nerwy, usuwa nerwobóle z brzucha, polecam, bo przetestowałam si trzymam się tego.