No zobaczymy, ale dzisiaj to ja nie mam jakoś ochoty na np przytulanki, ale może jak do miasta pojedziemy to jakoś się zrehabilituje :ico_oczko:
Zmykam dziewczynki, do jutra, rano zajrzę. Miłej nocki :ico_papa:
Kasiulinka miała plamienie i wylądowała w szpitalu, chyba było podejrzenie odklejania się łozyska, w tej chwili jest juz w domku , czują się dobrze, ale musi leżec.A co się działo z Kasiulinką i dzidzią, bo mnie wtedy na tt nie było i nic nie wiem?!?!?!?!!?!?!
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość