emilia7895, kamila napisała o tej bakterii, z tego co pamiętam, położna mówiła, zeby od razu mówic w izbie przyjęc, jesli któras to dziadostwo ma, wtedy i mama i dzidzius dostaną antybiotyk (jesli czegos nie pomerdałam, to jest to ampicilina)
My łózeczko mamy złożone, nie rozkładam, bo do niego mam tylko materac, resztę rzeczy mąż kupi. My na razie wynajmujemy dwupokojowe mieszkanko, więc moj problem polega na tym, ze nie mam duzo mebli (a nie chcę kupowac). Zastanawiam się, gdzie położę ubranka dla maleństwa :ico_olaboga:
Czy wasze dzidzie juz teraz sa bardziej grzecze czy szaleja?
Moja różnie, wczoraj w nocy przytuliłam się do pleców męża i nasza córcia zaczęła tak fikac, ze mąż nie mógł zasnąc, bo wszystko czuł. Na dodatek potem dostała czkawki, więc obydwoje nie zasnęliśmy szybko.
Mam nadzieję, ze z Asi synek wkrótce będzie w domku. Jejku, ile ona teraz ma stresu
:ico_placzek: Naprawdę, nie wiadomo, jak ją pocieszyc.