
hehe no ja tez tak zaplanowałam. Nie przewidziałam tylko,ze moze mnie dotyczyć opcja "wywoływania porodu", któa sie robi coraz bardziej realna. A to niestety wyklucza zarówno wybór szpitala, w którym bede rodzic jak i pobyt w domu jak najdłuzej :ico_placzek: Powiem Wam,ze nie ma sie co nastawiac na nic! Będzie co ma być, potem sobie poopowiadamy jakieś gorące historie z porodówki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:no i ja tak zrobie, przynajmniej mam tak w planach, pojade do szpitala jak wszystko sie juz na maksa rozkreci. podobnie jak lalunia,
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Majestic-12 [Bot] i 1 gość