kurcze ja sie melduje ostatnia :ico_sorki:
My dzis znowu w jakis dziwny sen zapadlismy,cala rodzinka spala do 11 :ico_szoking: Normalnie synus budzi sie o 9 a dzis do 11,pierwsza obudzila sie Zuzia,kopniaczkami domagala sie sniadanka :ico_oczko: Ja obudzilam meza i zaraz Jedrus wstal.
U nas chlodno i bez slonka,ale jest nawet przyjemnie :ico_sorki:
Co dzis na obiad robicie?Nie mam pomyslu na piatkowe danie - nalesniki,placki?



