dlatego śmieje się szykuje się dziewucha.
hihi ja was pozarażam tymi dziwuszkami :ico_haha_01: Ale bedzie smiechu :ico_haha_01:
strasznie przechodziła 1 trymestr typu wymioty i samopoczucia, a urodziła chłopca.
Ja nie wiem,ale od kąd usłyszalam serduszko a na drugi dzień krwotok i szpital to poczułam tak silnie,ze tam dziewczynka wyrosnie,ze nie da sie tego opisac i az ordynatorowi powiedziałam,ze mam silne dziecko i to dziewczynka bo przetrzymała tak silny krwotok po prostu cud! mąz juz mial oczy we łzach wtedy :ico_sorki:
Misiu a Ty pewnie osłabiona po chorobie.
myslisz,ze od choroby? martwie sie :ico_noniewiem:
Ale na bara bara mam ochote :-D Ale maż to coraz bardziej sie boi coraz bardziej jak z jajkiem sie obchodzi ze mna,a teraz jak zobaczył mój suwaczek ciazowy to widziałam strach w oczach..on sie boi mojego porodu czy co? :ico_szoking: A jak mu mowie,zeby ukochal brzusio mówił do niego to on sie boi cyba i mowi,ze musi sie po malu przyzwyczajac ehh tak duzy chlop a boi sie brzuszka dotknąc,ze poczuje kopniaczka,to co bedzie potem? :ico_szoking:
Małgorzatka jak dobrze,ze jestes :ico_sorki: jak sie czujesz?