01 lip 2007, 16:08
Szwagierka ktora obronila tydzien temu dyplom pielegniarki, powiedziala mi ze ich uczyla polozna ze Dziecka nie nalezy codziennie kapac. Podobno wystarczy co drugi dzien. No chyba ze Dzidzia ma jakies problemy ze skora. Podobno wystarczy przemyc tylko cialko gaza nasaczona w wodzie, nasmarowac oliwka i to wystarczy, nie trzeba codziennie wkladac do wanienki. Polozna dala taki przyklad, dla Bobaska ta przemycie gaza jest jak dla nas prysznic, bo chyba malo kto codziennie nalewa sobie pelna wanne wody i sie w niej moczy, a gdyby to robil to wkrotce sam by sie przekonal jak bardzo negatywnie wplywa to na skore.
ja jeszcze nie wiem czy moj Bobas bedzie kapany codziennie, wszystko sie okaze...