a jak szwagierka?? jest już u Was??
Tak, jest już u nas z całym ekwipunkiem do szpitala i porodu ;-) Póki co ok, podejrzewamy, że ją popuści za tydzień, jak odstawi tabletki te powstrzymujące cokolwiek.
margolcia, oszczędzaj się, odpoczywaj jak najwięcej by w szpitalu nie wylądować. Kurcze szyjka Ci się skraca, ciekawe czemu :ico_olaboga: trzymam kciuki za pomyślny obrót sprawy.
szyszeczka, może mała ma dzisiaj mniej ruchliwy dzień, zobaczysz jak jutro będzie i w razie czego zawsze możesz do szpitala się zgłosić.