nie zaplacilam kiedy bylam zapisac mlodego na chrzciny a kiedy przyszlam na nauki to katechetka przyszla i zapytala czy juz zaplacilam jakas darowizne :ico_szoking: masakra a jakby kogos nie bylo stac nie moglby zrobic chrzcin :ico_puknij:
dalam 50 i nawet nie zwrocilam uwagi na to czy krecila nosem czy nie sadze ze to i tak dobrze mieli 12 dzieci wystarczajaco pewnie wyciagli
oni i tak sporo kasy maja bo sie placi nie tylko za chrzest :ico_oczko:
ich obowiazkiem jest ochrzcic dziecko
to jest sakrament a za sakramenty przeciez nie powinno sie placic :-D
My placilismy 200 zl, mielismy dac 100 zl, ale ze ksiadz nam poszedl na reke i zrobil chrzest w niedziele w ktora nam pasowalo, nie byla to 3 niedziela miesiaca, wtedy chrzcza, to dalismy wiecej.