Witam,
stawiam :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort: na 2 urodziny Zosieńki !!!!!!!!!!! Ależ to zleciało. Zosia od dwóch dni nie płacze w złobku :ico_brawa_01: Nadal jest zdrowa (kończymy 4 tydzień bez chorób :ico_sorki: ) i oby nie zapeszyć. Oczywiście jakiś tam katarek malutki jest, ale lekki i mija góra po 3 dniach. ROzgadała się i rozśpiewała na dobre. Ciągle śpiewa Panie Janie, Mam chusteczkę haftowaną, szczotka, pasta..., mydło lubi zabawę i inne żłobkowe, które mi każe śpiewać, a których ja nie znam :ico_wstydzioch: W ogóle zaczął jej się etap pytań i tak np. ostatnio pyta się mnie i tatusia: Mamusiu masz kolegę, tatusiu masz kolegę? Po czym odpowiada: Zosia ma kolegę Franusia :-D W sklepie na zakupach: mamusiu co kupiłaś, mamusiu zrobiłaś zakupy, mamusiu kupiłaś kiełbaskę. Ostatnio trochę się zdziwiłam i porozmawiałam z paniami w żłobku, bo Zosia bawiła się lalka i w pewnym momencie mówi do niej: przestań płakać, bo cie wyrzucę do śmieci :ico_olaboga: Pani mówiły, że one tak się nie odzywały do Zosi, ale trafiłam akurat na te fajne i może rzeczywiście one nie mówiły :ico_noniewiem: Teraz Zosia mówi: dlaczego płaczesz aniołku? :-D
Kinia złapała jakiegoś jednodniowego wirusa biegunkowo wymiotnego
to częsta przypadłość w żłobku, ja mogę Tobie polecić to co teraz nam przepisała pediatra dla Zosi na uodpornienie. Nie jakaś szczepionka rozleniwiająca układ odpornościowy, a tabletki musujące z witaminkami i z beta glukanem (immunoUp Junior). :ico_brawa_01: dla Kini, że tak od razu się zaaklimatyzowała. U nas to trwa (mam nadzieję, ze trwało) dość długo. :ico_olaboga:
matikasia, wszystkiego najlepszego z okazji Twojego święta!!! Samych posłusznych uczniów !