Delicja nie martw sie kochana, bedzie dobrze :ico_pocieszyciel: moja Viki tez drapala sie po twarzy i porobiły jej sie takie ropne strupki a za uszkami to miała nawet strupki ze krwi :ico_olaboga: ale od piątku smarujemy tym Hydrokortyzonem rano i wieczorem a jeszcze w ciągu dnia kilkakrotnie mascią Dablebase żeby skóra nie była przesuszona... jak na razie widze poprawe, nie jakąs błyskawiczną ale jest... ale Vikusia nadal czasami się trochę drapie po twarzy i denerwuje, że ją swędzi więc wtedy ja ją smaruje znowu ta Dablebase bo ona własnie nawilża i zmniejsza swędzenie... a kapie ja sama przegotowana woda do której dodaję trochę oliwki dla niemowląt...
Co do sterydów to nie jest tak źle jak się uważa... przede wszystkim trzeba nakładac baardzo cienką warstwę, tam gdzie są całe "placki" to rozsmarowac, a tam gdzie punktowo to nakładać punktowo... no i nie wystawiac małej bezpośrednio na słońce, bo wtedy dostanie plam :ico_nienie:
a i główkę tez jej smaruję, włosy wyglądają tragicznie po tym ale cóz poradzić... najwazniejsze żeby jej to wszystko zeszło, bo jak ją ta wysypka swędzi to jest okropnie płaczliwa i tylko na raczkach by chciała być, a przeciez ona waży juz 5100g to ja nie dam rady tak 12h jej nosic :ico_olaboga:
A ja ide zaraz do kościoła na polską mszę i obgadac z księdzem termin chrztu małej :-D
[ Dodano: 2007-06-10, 13:36 ]
Delicja specjalnie dla Ciebie wklejam zdjecia buziaka Viki całego w krostach i strupkach...

Free image hosting by
http://www.holdthatpic.com/
[ Dodano: 2007-06-10, 13:40 ]

Free image hosting by
http://www.holdthatpic.com/
delicja jak masz jeszcze niedrapki to załóż małej... u nas się sprawdzają...