11 cze 2007, 16:02
M0rD3CzKa, yhm.... :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
justynat., sliczny Cyprianek - a jaki juz duzy :ico_brawa_01:
A ja sie obrazilam na meza w trakcie spaceru,bo powiedzialam mu,ze chce kupic sukienke.Szlismy alejkami i on sobie kupil okulary przeciwsloneczne,wiec ja znowu mu o tej sukience,ze na alejkach jest taki stragan z odzieza dunska i chce tam isc - a on mi na zlosc,ze jeszcze nie,ze potem i se obrazilam.Powiedzialam,ze ma mi dac malego bo che isc z nim sama,bo jego nie chce ogladac - na co on,ze on tez chce z malym na spacer.Ja na to,ze nie bo musze go nakarmic.Poszlismy do domu - nakarmilam malego i wreczylam tatuskowi :-D
Poszlam do fryzjera i kupilam sukienke.Wrocilam do domu a maly spi :-D Ale bylo fajnie.Dwie godziny tylko dla mnie :ico_haha_01: