01 lip 2008, 20:02
anulaf to rzeczywiście poważna sprawa zostać z dziećmi bez domku, ale ja wierzę, że do tego nie dojdzie
trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło, a kłopoty omijały was bardzo, BAARRRDZZZZOOOO szerokim łukiem
póki co trzymaj się kochana, a jak możemy pomóc to pisz
w razie czego pięści przyszykujemy i komuś porządnie przetrzepiemy porcięta
violu a może to jakieś uczulenie wyszło?
a mój Tadziu pozazdrościł Zosi i zaczął mówić jak ona "mniam", jak je coś co mu wybitnie smakuje, podobno dziś przy obiedzie przy każdej łyżeczce mniam powtarzał, hihi :ico_brawa_01:
oczywiście mamy dziś nie było to i Tadzik miał mały wypadeczek, ale ja się nie przejmuję za bardzo, bo w tym wieku bez siniaków ani rusz, padł na twarz na schodek w kuchni, jak się przepychali z Wiki kto pierwszy na pole wyjdzie, no to w drzwiach utknęli razem i wygrała większa, a Tadzik zaliczył buzią
już się zaczynają małe bitwy, hihi, ciekawe co będzie za jakiś czas :ico_olaboga: :561: :536: :511: :514: :518: :502: :504: :503: :505:
Ostatnio zmieniony 01 lip 2008, 21:50 przez
barbapuppa, łącznie zmieniany 1 raz.