Kasiala ale ślicznotka :ico_brawa_01: w oilatum jeszcze kąpiesz? Ja zużyłam dwa opakowania oilatum i przeszłam na nivea. Maks ma dobrą skórę tak jak Tomek nie suchą nic się nie dzieje o w tym kąpie. Piana się robi i problem bo Maksio chce jeść :-D
Co do kaszki to tylko tak wygląda że on się zajada :ico_haha_01: co prawda nie krzywi tak strasznie jak przy innych potrawach. Dzisiaj był drugi dzień dynia z ziemniakiem i wczoraj jakoś szło dzisiaj nie chciał buzi otwierać a jak otwierał i zjadał to wzdrygiwał się. Ciężko nam idzie to wprowadzanie nowych pokarmów. I tak jak kasiala żałuje że już dwa cycki zlikwidowane to u mnie nic dalej tyle samo cycka je. Jutro spróbuję dać gruszki williamsa z tego co pamiętam dobre były może posmakują :ico_sorki:
No to po dzisiejszej wizycie u lekarza.... Jolka dostaje przez 3 dni sumamed a ja przez 6 dni duomox najsilniejszą dawkę. Tymek tylko lekki, wodnisty katarek i stąd kaszelek więc wystarczy woda morska do noska , wapno i wit. c
no to was wzięło :ico_olaboga: zdrówka :ico_sorki: :ico_sorki: a z bebilonem wcale Ci się nie dziwie że chcesz już przestać karmić. Też gdybym wracała do pracy to bym przestała. Bo co innego jak budze się tyle razy w nocy ale wstaje koło 9-10 a co innego jak przed 6 bym wstawała :ico_olaboga: A teraz już siedzę a oczy mi się tak kleją. Taka niewyspana jestem :ico_olaboga: może rzeczywiście coś z ciśnieniem.
ale do spania choćby na minutę musi cycek dostać
Maks tak samo. Z cyckiem musi zasnąć. Chociaż moja mama go usypia bez cycka ale ona go nosi. Ja się po prostu kładę i daje cycka.