16 lis 2007, 18:30
życzenia dla Julki z okazji 9 miesięcy :ico_brawa_01: :ico_tort: oraz spóźnione dla Daniela, Patrycji, Bartusia i Alexa :ico_tort:
zdrówka dla wszystkich chorowitków :-) :-) :-)
Moja Joasia zdrowa jak rybka, odpukać.
Katelajdka suoer, że Bartuś też zdrowy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: ale fajne nowe fotki Bartka masz w podpisie :ico_oczko:
Muszę się od razu pochwalić - Joaś nareszcie wczoraj ruszyła do przodu na czworakach :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: do tej pory poruszała się jakoś po pokoju do tyłu, obracając się , robiąc dziwne figury i piruety - no i nadal tak robi ale nareszcie udało jej się i do przodu normalnie hihi
lulu wytrwałości życzę w ćwiczeniach z Filipkiem, a wszystko będzie dobrze, bo on przecież też jeszcze mały jest i ładnie mu się wszystko wyprostuje. Najgorzej to trafić na taką durną babę-ortopedę co nie chciała Asi obejrzeć kręgosłupa i kazała przyjść za kilka lat :ico_szoking: i dopiero wtedy jak będzie skrzywienie to można coś z tym robić :ico_szoking: A ja z Asią miałam inne ćwiczenia - nic na siłę, żeby się nie zraziła i kilka razy dziennie po 15 minut i przy każdym przewijaniu , ubieraniu itp oprócz tego większość czasu miała na brzuszku spędzać i na szczęście lubiła taką pozycję i to dzięki temu , że kilka godzin dziennie tak spędzała, kręgosłuo się ładnie ustawiał prosto. A teraz jak sama siada to już nie mogę jej kazać na brzuchu leżeć i trochę ten kręgosłup jest wypukły znów, ale u lekarza dostałysmy ostatnio nowe ćwiczenia i okazało się, że jest ok ale lepiej żeby jeszcze w ogóle nie stawała. Tak więc nie wkładam jej do łóżeczka, zeby nie miała się za co podciągać, a w pokoju nie ma za co się chwycić zupełnie więc nie staje, tylko robi różdne wygibasy hihi np wysoko nonono podnosi, całe nogi wyprostowane i na palcach, a rączki na ziemi - tak jak ja bym skłony robiła, no ale nie ma się za co chwycić tymi rączkami, żeby się podciągnąć :-D
mamaKasia u mnie jeszcze śniegu nie było (jedynie z deszczem) więc jeszcze zimy nie czuję, mimo że dziś ok -5stopni i zimno mam w pracy
qunick i u ciebie też zima! A my jeszcze nie kupiliśmy oparcia do sanek. Świetne fotki! :ico_brawa_01:
jedzenie Joasia je kanapki czy banana bez krojenia na kawałeczki. Jedynie na pół mogę jej coś przekroić i wtedy trzyma sobie w rączce i obgryza kawałeczki i memła. I sama musi jeść. Ja jak ją karmię to tylko łyżeczką, a takie rzeczy które można trzymać to już sama musi. A jak się już naje to wyrzuca na podłogę dla psa resztki. Już się nauczyła, że Roma podchodzi i wszystko zjada i teraz Asia nie raz specjalnie wyrzuca wszystko co ma pod reką i wychyla się z krzesełka i sprawdza czy Roma je. I zabiera mi łyżeczkę i próbuje mnie karmić hihi i nawet nieźle jej to wychodzi hihi
Ostatnio zmieniony 16 lis 2007, 19:48 przez
Magdzinka, łącznie zmieniany 1 raz.