
No to super masz ze swoim urwisem,ja Tomka nie uczę na siłe, bo i mnie sił, bo jak Tomka sadzam na nocnik on od razu mi ucieka i jest mi trudno,brak :ico_placzek: A wszędzie czytam że maluch jest gotowy i czuje o co tu chodzi dopiero w 18 miesiącu, więc poczekam, a mój Artur też się jakoś nie kwapi do uczenia Tomka na nocnik, bo ma ciągle pełno zahjęć... :ico_olaboga:Juli
A na kanapie wieeelka plama siuskow i kleks. I Młody - zachwycony!
A teraz sie zesral w nowego pampa. I zaciesza
no to superowo :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: napewno beda same korzysci :-Dfrydza adas pojechal do PL czysto biznesowo. wlasnie stalismy sie wlascicielami dobrej ziemi , z ktorej ma byc dobra korzysc hehe czyli inwestycja miejmy nadzieje


:ico_puknij: :ico_puknij: :ico_puknij:ja imprezuje ale siedze z lapkiem na kolanach
Słuchaj u nas czwórku spuchniete były od kilku miesięcy, a dopiero teraz sie przebijają po kolei. Straaaasznie długo to trwa.kurcze lelek zabkuje . tak mysle
dzis zauwazylam strasznie spuchniete czworki dolne.. a buuu
Ale kiszka...A teraz miałam troche przykrą rozmowe z Arturem, bo moi rodzice nas zaprosili na pieczone ziemniaki, dziś na działke... ja się ucieszyłam, ale Artur powiedział że nie pojedzie, bo ma do teściów żal kurcze... już kiedyś o tym pisałam, moi rodzice nawet ostatnio bez powodu do nas przyjechali... ale to za mało...Artur powiedział że będzie ich tak traktował jak oni jego jak dalszego znajomego!
Nooooo kochana..... :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:ciekawe czy jutro dostane @?bo w sumie fajnie bybyło...







Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość