20 maja 2008, 23:41
Agi to w zasadzie szczęście w nieszczęściu... tzn. współczuję przeziębienia i życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla Majutka ale... chociaż wizyta się odsunęła w czasie :ico_noniewiem: :-)
Co do chróbska Viki to już sama nie wiem :ico_olaboga: Wszystkie objawy jak dla mnie wskazują bardziej na grypsko lub nawet zapalenie oskrzeli :ico_olaboga: Katar jest mocny i gęsty, kaszel mokry (w zasadzie to taki flegmowaty), jak Viki spi to slychać takie lekkie charczenie :ico_placzek: więc to totalnie przeciwne objawy niż przy zapaleniu górnych dróg oddechowych...
Antybiotyk odstawiłam dzisiaj rano, czyli Viki dostawała go przez 6 dni... a efektu żadnego :ico_placzek:
Ja już od kilku dni siedzę na necie i wyczytuję co to może być... i niestety powoli zaczynam sobie "wkręcać" ze może to początki astmy :ico_placzek:
Kolka szkoda, że taka niezgoda między Tobą i rodzicami :ico_olaboga: nawet jak tymczasowa to na pewno niezbyt przyjemna... na zdjęcie będę cierpliwie czekać :-D ale nie odpuszczę :-D :ico_nienie: a Julcia to super spryciulka rośnie, hihi...
Mróweczka słodziutki i mądry ten Eryś :ico_brawa_01: dobrze, że tym razem klucze nie wylądowały w koszu, hihi...
Caro nie wiem już w takim razie o co chodzi z Twoją mamą... tzn. nie kapuję o co jej może chodzić :ico_olaboga: może ma złe dni czy cuś?? tymbardziej proponuję Wam rozmowę na spokojnie przy herbatce, bo atmosferę lepiej oczyscić niż gdybyś w takich stosunkach miała z mamą dalej mieszkać... mam nadzieję, ze wszystko się wyjasni sytuacja znowu wróci do normy :588: a jak tam się miewa fasoleczka w brzuszku i jej (jego) starszy brat??
Delicja przyznaję, że jogurtu czy jajka jeszcze Viki nie dawałam... ale dobrze zareagował jej organizm na ser biały i zółty i troszkę śmietany :-D niestety wstrętne ryby znowu dały nam popalić i definitywnie pokazały że musimy na jakiś czas trzymać się od nich z daleka :ico_placzek: a orzeszków i truskawek nawet nie próbuję Viki podawać... mam jeszcze stracha i wolę sobie poczekać...
Olci gratuluję coraz wiekszego menu :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: zuch dziewczynka :ico_brawa_01:
Kamelek a to kiedy przeprowadzka i wirtualna parapetówka?? :ico_zdrowko: :-D a z Lenki to super mądra dziewczynka :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2008-05-20, 23:54 ]
A Viki jak zawsze w rozwoju kroczy własnymi ściezkami :-D rozumie bardzo dużo i wykorzystuje to na maksa... ale gada raczej po swojemu :ico_noniewiem: potrafi wyraźnie powiedzieć: mama, daj, ma, tata, baba, nie, papa i kilka słów po angielsku... a reszta to raczej połączenie jej i "normalnego" języka... i raczej specjalizuje się w naśladownictwie, szczególnie zwierząt (lew wychodzi jej najlepiej, hihi)... na razie jej odpuszczam i się nie przejmuje bo jeszcze ma czas na trajkotanie :-D
Za to fizycznie rozwija się ponad swój poziom i energii ma za 100 :ico_olaboga: :-D wszędzie jej pełno, co chwile coś mi szkudzi lub kombinuje jak zeszkudzić, biega, krzyczy... nawet przy jedzeniu nie wysiedzi (stąd pewnie taki chuderlak z niej :-D )... w każdym razie na koniec dnia ja padam a ona jeszcze by mogła szaleć dalej, hihi...
I powiem wam, ze rośnie mi coraz wieksza rozrabiara :ico_olaboga: najbardziej ją cieszy jak coś zeszkudzi lub nakombinuje... a to wsadzi mi ziemniaki do pralki, a to spinacze schowa do zamrażarki, poroznosi skarpetki po całej chałupie, rozciapcia borówki na dywanie, wyrzuci pilota do kosza itp... :-D :-D :-D a najgorsze, że ja nie potrafię się na nią złościć, bo jej usmiech i wyszczerzone zebiska mnie rozbrajają :-D
wooow, ale się rozpisałam :ico_sorki: ale jak pisała Kolka teraz jest jeszcze więcej do pisania i opowiadania o naszych szkrabach bo codziennie wymyslają coś nowego :ico_brawa_01: