oj gozdzik żebyś nie wykrakała :-D :-D :-D A tak poważnie bardzo się cieszę na to wyjście, bo dawno nie byliśmy nigdzie sami.
A co do wesela to następne szykuje się w przyszłym roku w październiku. Koleżanka z pracy bierze ślub kościelny, bo na razie ma tylko cywilny , a planuje drugie dziecko i chciałaby żeby wszystko było "po bożemu". :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko:










