Hejka!
U nas Maksio też się nie przestawił na nowy czas i już o 5.30 pobudka, wcześniej koło 2.30 się obudził na cycusia.
Mnie coś gardło boli, słaba jestem i mam stan podgorączkowy :ico_sorki: oby szybko przeszło to przeziębienie :ico_sorki:
Mój K też ma wolne, ale pojechał na budowę, wróci pewnie popołudniu :-)
Patrycja, trzymaj się kochana :ico_sorki: oby szybciutko ta laktacja ustała :ico_sorki:
Murchinson, to mówisz, że ze szwagierką było całkiem miło :-) to dobrze :ico_sorki: nie denerwowałaś się zbyt wiele. A Mateuszek ma temperament :ico_oczko: jak mu coś nie pasi, albo nie ma nastroju to nie zje i koniec :ico_oczko: Maksio pochłania wszytsko co mu zrobię- kochany do jedzenia.
markotka, u nas kupa raz dziennie, raczej gęsta , jak zje jabłuszko to rzadzsza, kolor w zależności od tego co zje :-) Oby w takim razie mężowi udao się wyjechać, byście się troszkę odbili :-) Fajnie gdybyś poszłą na wychowawczy :-)
Aniu, witaj! Oby z zębem się uspokoiło. Ja po porodzie jeszcze na kontroli nie byłam :ico_wstydzioch: ale nic mnie nie boli póki co!



