no u nas to się nie sprawdza :ico_haha_01: bo Michałek i wiercipięta i gaduła :ico_oczko: a jego kolega rówieśnik jest mało ruchliwy, potrafi pół dnia w huśtawce siedzieć,a prawie nic nie mówi tylko "mama" i takie różne dźwięki :ico_noniewiem:Często dzieci ruchliwe zaczynają mówić później
u nas smok też w nocy musi byc, bo chyba przez zęby jeszcze Michaś często budzi się z płaczem i tylko smoczkiem daje się uspokoić, ale na szczęście nie je już w nocy, pije też rzadko.Oliwka ciągnie smoka
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość