Awatar użytkownika
Janiolek
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2709
Rejestracja: 05 sie 2007, 12:58

18 kwie 2009, 16:17

No, pralka wazna rzecz, zwlaszcza przy takich maluchach jak nasze,
wiesz pranie rzeczy Lenki to sama przyjemnosc - malutkie, dobrze sie wykreca, a wypierz sobie gruba bawelniana bluze, albo dzinsy - to dopiero sajgon. Do piaskownicy mam pare rzeczy, ktorych nawet nie staram sie dokladnie prac :-D

[ Dodano: 2009-04-18, 20:23 ]
Ale dzis byly jaja :-D Marek dostal kompa do odzyskania danych. Komputer nalezal do proboszcza. No i udalo sie wszystko odzyskac włącznie z pamięcią przeglądarki. Jaki mieliśmy ubaw oglądając kolejno zdjęcia "Rodzina z Nazaretu", a poem "Super Sexy Laska" :-D

Yvone
Forumowy szkolniak!
Forumowy szkolniak!
Posty: 1146
Rejestracja: 26 mar 2007, 12:19

19 kwie 2009, 09:09

Biedna Lenka, mam nadzieję, ze już lepiej.

Awatar użytkownika
martuunia1
Obywatel Tik-taka
Obywatel Tik-taka
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2007, 21:14

19 kwie 2009, 13:05

Hej Dziewczyny!!!

My własnie wróciłyśmy z Nelka z koscioła i poszła spac :ico_brawa_01: .W planach mamy dzis spacerek na błoniach w celu wybiegu dla Nel :-D

Janiołku mam nadzieje ze z racza lenki wszytsko dobrze. ksiadz tez facet najwyrazniej :-D .... :ico_puknij:

Wisienko super ze zakupy sie udały :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

Ania przykro mi z powodu pieska :ico_placzek:

Yvone trzymam kciuki!!!!

Awatar użytkownika
Janiolek
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2709
Rejestracja: 05 sie 2007, 12:58

19 kwie 2009, 15:43

dzis juz prawie wszystko ok, bardzo sie ucieszylam bo jak scisgnelam jej bandaz po spaniu to pokrecila dlonia :-D tylko raz jako sie feralnie oparla to ja bolalo, poza tym jest dobrze.
ksiadz tez facet najwyrazniej
poszli mu zaniesc ten komputer i chcial odzyskac zdjecia (czesc byla uszkodzona) i caly czerwony stwierdzil ze to nie jego, bo niestety program wyswietla wszystkie zdjecia jak odzyskuje :-D

Yvone
Forumowy szkolniak!
Forumowy szkolniak!
Posty: 1146
Rejestracja: 26 mar 2007, 12:19

19 kwie 2009, 20:30

Dobrze, że z rączką Lenki już lepiej. ksiądz też mężczyzna.
Martuuniu mam nadzieję, że spacer się udał.
A my dzisiaj się śmialiśmy z Amelki tak, że myślałam, że się położę ze śmiechu. Wróciliśmy z kościoła, robię obiada A dziecko stanęło w drzwiach kuchni i śpiewa aleluja aleluje, a potem do ojca i od nowa. Akurat zadzwoniła moja mama, a ona dalej aleluja. Sobie coś ubzdurała i cały dzień śpiewała aleluja. Jechaliśmy do rynku i zgadnijcie, co śpiewała ...
W rynku zjadła wafla z odrobinę lodów, pooglądała ludzi grających na bębenkach i w drodze powrotnej grała w najlepsze lalą.
A w kościele też popis. Uciekła pod ołtarz, po czym stanęła i mówi - to bozia. Rany, ja czerwona i ją za rękę, a ona palcem na mnie i - to mama. A potem zabiera się za rajd od nowa i - mama chodź.

Awatar użytkownika
Janiolek
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2709
Rejestracja: 05 sie 2007, 12:58

19 kwie 2009, 20:50

no pod wieczor juz w ogole sie reka nie przejmowala wiec juz nie bandazowalam, posmarowalam tylko tylko altacetem. Zrobilam male przemeblowanko w jej pokoju, ale nie ukrywam, ze jakbym miala szafe to byłabym bardzo szczęśliwa.
Ela, juz sobie wyobrażam jakby Lenka spiewała "Alleluja" to bym padła ze smiechu :-D

Awatar użytkownika
martuunia1
Obywatel Tik-taka
Obywatel Tik-taka
Posty: 929
Rejestracja: 18 mar 2007, 21:14

19 kwie 2009, 22:41

Alleluja hitem tt :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :-D :-D :-D

Awatar użytkownika
wisienka24
Mistrzu dwa tysiace!
Mistrzu dwa tysiace!
Posty: 2414
Rejestracja: 07 mar 2007, 16:31

20 kwie 2009, 09:02

Fajne to "alleluja" :-D Widac sie Amelce spodobała piosenka :ico_brawa_01:

Ciesze się, że z rączką Lenki już lepiej, a temat komputera księdza pozostawię bez komentarza. :-D

U nas bardzo pracowity weekend. Praktycznie cały spędziliśmy w mieszkanku, Dobrze, że mam teściów, którzy poszli z Szymkiem na spacer i się nim zajęli, to mogliśmy coś porobic razem. Niestety naszego kumpla (a zarazem majstra) tesc zmarl i nie mogl przyjechac nam pomoc, wiec jakos musielismy radzic sobie sami. Jakos poszlo. Elektryka w pokojach juz skonczona. :ico_brawa_01: teraz bedziemy dzialac w kuchni i lazience. W tym tygodniu jedziemy wybierac fronty szafek do kuchni i zamawiac mebelki. :ico_brawa_01: Wiec jakos remont sie posuwa. :-D

Yvone
Forumowy szkolniak!
Forumowy szkolniak!
Posty: 1146
Rejestracja: 26 mar 2007, 12:19

20 kwie 2009, 13:25

Ech super Wisieńko. Zazdroszczę, ale tak pozytywnie. :-D
U nas się wszystko poprzesuwało. :ico_zly: Okazało się, że nie oddadzą budynku do września. A liczyłam, że przed wakacjami się wprowadzimy. A tu proszę. No cóż, ale byłoby zbyt dobrze, jakby wszystko szło po naszej myśli. W sumie to przez zawirowania miedzy deweloperem a wykonawcą. Jeden nie sprzedała wszystkich mieszkań z kolejnego etapu i zawiesił wykonanie trzeciego, a wykonawca w związku z tym zwolnił pracę. I jak nie urok, to przemarsz wojsk.
Za to się ucieszyłam, bo recenzent się odezwał i mówi, ze w środę się umówimy na rozmowę o pracy. Tak więc plus.
Co do alleluja to dzisiaj też śpiewała. Tak więc na parę dni mamy nowy przebój w domu. Do tej pory ulubioną piosenką było mama sisi, tata sisi, didi sisi, lala sisi. Cokolwiek to znaczy. :-D
Fajnie, ze z Lenki rączką już dobrze. Ale można się trochę wystraszyć, bo to jednak małe dzieci. Ale najważniejsze, ze już dobrze.
Obejrzałam wczoraj "nigdzie w Afryce" i zrobił ten film na mnie niesamowite wrażenie. Mam nadzieję, ze uda mi się kupić książkę.

Awatar użytkownika
Pruedence
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1943
Rejestracja: 23 cze 2007, 10:57

20 kwie 2009, 13:50

WItajcie po weekendzie!

Ula- super,że tak sprawnie wam idzie urządzanie mieszkanka, aż miło się czyta takim wieje od ciebie optymizmem :-D

Justyna- dobrze,że z Lenki rączką już lepiej :ico_oczko:

A u nas weekend pod hasłem Tosia się buntuje, była nieznośna, próbowała wszystko wymusić krzykiem i oczywiście była kara za karą ale ma młoda charakter, uparta,że hoo,zamiast przeprosić woli siedzieć sama w pokoju i się drzeć.
Tak,ze dziś mimo że poniedzialek poczułam ulge,że sobie wyjde do pracy :-D
Dziś zresztą nie było dużo do zrobienia, to sobie wcześniej wyszłam i zrobiłam zakupy. Własnie skończyłam zupke gotować i zaraz biore się za drugie danie.

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość