dzwoneczku nie ma określonego czasu kiedy się mama pozbiera po stracie ukochanego męża. Ale z pewnością najbliżsi powinni być wraz z nią, by przetrwała te ciężkie chwile. :ico_pocieszyciel:
Zawitałam wreszcie do fryzjera dziś, a przed chwilą na szybko nakladałam kolor :-D Nawet wyszło.. i co lepsze - mąż powiedział, że młodziej wyglądam, a to chyba dobrze ? :ico_smiechbig:
Martynie idą dolne jedynki bankowo, całe przekrwione dziąsło.. gryzie wszystko i wszystkich nawet psa haha :ico_haha_01: ale przetrwamy. Na noc czopka dostała.

