04 lip 2007, 21:30
fela lilo ma rację,u nas by dzieciątka z katarem nie zaszczepili,lepiej odczekać,ja jedno ze szczepień Izy miałam przesunięte o blisko miesiac,bo najpierw miała biegunkę,potem była przeziębiona i nikt problemu nie robił...Ja gdzieś czytałam,ze nie powinno się dlatego szczepić zaziebionych czy chorych dzieci,bo organizm jest wtedy osłabiony walką z infekcją i może także "zwalczyć" szczepionkę, czyli nic ona nie da :ico_noniewiem: